MAŁOPOLSKA - MAŁOPOLSKA
Małopolska to historyczna i etnograficzna kraina w południowo-wschodniej Polsce, w dorzeczu górnej i częściowo środkowej Wisły. Obejmuje większość obszaru Karpat Polskich, Kotlinę Sandomierską, Kotlinę Oświęcimską i Wyżynę Małopolską, w skład której wchodzi m.in. unikatowy w skali przyrodniczej region - Jura Krakowsko-Częstochowska.
Na liście małopolskich atrakcji przebojem numer jeden jest Kraków, kulturalna stolica kraju (znajduje się tu około jednej czwartej zasobów muzealnych całej Polski), europejska stolica kultury roku 2000. Kraków ma jednak mocnych konkurentów. Jest nim przede wszystkim Zakopane - wspaniały kurort u stóp najwyższych w Polsce gór - Tatr i otaczający go osobny region, ściśle związany z kulturą góralską - Podhale. Około 4 miliony osób rocznie dociera do Częstochowy - najsławniejszego miejsca pielgrzymkowego w Polsce, by pomodlić się przed cudownym obrazem Matki Boskiej Częstochowskiej w klasztorze na Jasnej Górze. Kolejnym konkurentem jest Wieliczka, a w niej unikatowa w skali światowej kopalnia soli. Oświęcim nie zabiega o gości. Ale turyści tłumnie odwiedzają stworzony przez Niemców, a po wojnie przekształcony w muzeum obóz zagłady. Jeszcze dwie krainy w regionie są warte zwiedzenia. To ciągnące się na wschód od Wisły i na południe od Bugu Lubelszczyzna i Roztocze. Wyróżniają się pięknem krajobrazów (są tu m.in. dwa parki narodowe) i licznymi pamiątkami, jakie pozostawili po sobie Żydzi, niegdyś zamieszkujący te tereny. Są tu dwa miejsca, które na pewno warto zobaczyć: to Lublin, bardzo ładne miasto z ciekawą starówką i licznymi zabytkami (m.in. wspaniały zamek), oraz Zamość, nazywany "Padwą Północy", perła renesansu wpisana na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Nazwa Małopolska używana jest od XV w. Łacińska nazwa Małopolski - "Polonia Minor" znaczy tyle samo co "Młodsza Polska". Młodsza - w porównaniu z ziemiami obecnej Wielkopolski, na których powstawało państwo polskie. Jednak już od połowy XI wieku to Małopolska była najważniejszą dzielnicą Polski - to tu, w stołecznym Krakowie, na wzgórzu wawelskim rezydowali królowie i książęta, kwitło życie kulturalne i naukowe (w 1364 r. Kazimierz Wielki założył Akademię Krakowską, dzisiejszy Uniwersytet Jagielloński), wznoszono zamki i kościoły. Tędy prowadziły ważne szlaki handlowe z Europy Zachodniej nad Morze Czarne, co przyczyniło się do rozwoju miast. Złoty wiek Małopolski zakończyło przeniesienie stolicy kraju do Warszawy i rozbiory. Po rozbiorach Małopolska została przyłączona do Austrii. W 1809 r. część jej terenów stała się częścią Księstwa Warszawskiego, a w 1815 - Królestwa Polskiego. Z Krakowa i okolic utworzono Rzeczpospolitą Krakowską (1815-1846) pod wspólnym nadzorem państw zaborczych. Po nieudanym zrywie wolnościowym, powstaniu krakowskim (1846), Rzeczpospolita Krakowska została wcielona do Galicji. W 1918 r., po odzyskaniu przez Polskę niepodległości, większa część historycznej Małopolski znalazła się w granicach państwa polskiego. Po II wojnie światowej znaczne obszary przyłączono do ZSRR.
Kraków
Fot. P. Kubisztal
PRZYRODA: POTĘŻNE SKAŁY I MAŁE SKAŁKI
Przyroda Małopolski kojarzy się przede wszystkim z górami - przez południową część regionu przebiega łańcuch Karpat. Ciągną się one mocno wygiętym łukiem o długości 2600 km pomiędzy dwoma fragmentami doliny Dunaju, od okolic Bratysławy na Słowacji przez Polskę i Ukrainę do Rumunii. Polski odcinek pasma karpackiego liczy ok. 300 km długości i dzieli się na Karpaty Zachodnie (m.in. Tatry, Pieniny i Beskidy) oraz Wschodnie (Bieszczady).
W obrębie Małopolski wznoszą się szczyty Karpat Zachodnich. Kuszą turystów piękną, dziką przyrodą. Dojazd i baza noclegowa są dobrze przygotowane, szlaki są zagospodarowane i gościnne, ale po wkroczeniu na nie cywilizację zostawia się za sobą. Potrzebny jest plecak z prowiantem, dobre buty, odrobina odwagi i można wyjść na spotkanie z prawdziwą, nieskażoną ludzką działalnością naturą.
Ale przyroda Małopolski to nie tylko góry.
Jura Krakowsko-Częstochowska: jaskinie i nietoperze
Wyżyna Małopolska, a szczególnie stanowiąca jej część Wyżyna Krakowsko-Częstochowska, zbudowana z wapieni jurajskich, może się poszczycić niezwykle efektownymi formami krasowymi. Są tu dwa Parki Narodowe - Ojcowski i Świętokrzyski. Na sporej części Jury Krakowsko-Częstochowskiej powstał Zespół Parków Krajobrazowych Orlich Gniazd - ruin zamków obronnych z czasów Kazimierza Wielkiego (XIV w.). Najwspanialsze to Ogrodzieniec, Mirów, Bobolice i zamek w Olsztynie. Latem Jura oblężona jest przez wspinaczy skałkowych - wapienne skały wspaniale nadają się do uprawiania tego sportu. Zespół Parków Krajobrazowych Orlich Gniazd ma do zaoferowania jeszcze jedną atrakcję - osobliwość na skalę światową, czyli Pustynię Błędowską (która wprawdzie zarasta roślinnością, ale - co pustynia, to pustynia).
Czy wiesz, że...
Pustynia Błędowska to największy w Polsce i - do niedawna - w Europie Środkowej obszar luźnych piasków w głębi lądu, naniesionych przed tysiącami lat przez wody topniejącego lodowca. Rozpościera się na obszarze 32 km2 (do niedawna 150 km2) między Kluczami, Chechłem i Błędowem. Osiąga 9 km długości oraz 3-4 km szerokości, a średnia głębokość piasku wynosi 25 m. Jeszcze w latach 50. i 60. XX w. obserwowano tu pustynne zjawiska: fatamorganę, zamiecie piaskowe, trąby powietrzne, oazy. Teraz pustynia silnie zarasta roślinnością, głównie wierzbą kaspijską, i trudno już wypatrzyć efektowne połacie "gołego" piasku. Na szczęście istnieją hipotezy mówiące, że piasek, przynajmniej częściowo, zacznie się sam odradzać. W ostatnich latach pustynia stała się ulubionym miejscem zwolenników paralotniarstwa. Nie tylko dlatego, że górują nad nią kilkudziesięciometrowej wysokości wzgórza, które są dobrym miejscem startu. Pustynia, choć zarośnięta, wytwarza bardzo korzystne dla lotniarzy prądy powietrzne. Dzięki nim umiejętnie krążąc w tzw. kominach, można wznieść się wysoko w niebo.
Ojcowski Park Narodowy, położony w okolicach Krakowa, w dolinie Prądnika, to najmniejszy park narodowy w Polsce (1580 ha). 14 stycznia 2001 r. obchodził 45. urodziny. Mimo niewielkich rozmiarów, znalazł się w pierwszej dwudziestce na liście 1200 rezerwatów objętych rejestrem ONZ. Rocznie odwiedza go 350-400 tys. osób. Bo warto! Urokliwa rzeźba terenu, fantastyczne formy skalne o baśniowo-mitologicznych nazwach (np. 20-metrowa skała nazwana Maczugą Herkulesa), ponad 400 jaskiń, wąwozy głębokie nawet na 100 m, wywierzyska krasowe, unikatowa szata roślinna oraz średniowieczne zamki i ich ruiny - to wszystko lokuje park na liście miejsc, które każdy turysta powinien odwiedzić.
Jura Krakowsko-Częstochowska; wspinacz skałkowy
Góry Świętokrzyskie: najstarsze i najniższe
Strona www: http://www.sejmik.kielce.pl/
Część Wyżyny Małopolskiej stanowi również Wyżyna Kielecko-Sandomierska z Górami Świętokrzyskimi - jednymi z najstarszych gór w Europie. Niewysokie (najwyższe wzniesienie, Łysica - 612 m n.p.m.), długie pasma o łagodnej linii grzbietowej liczą sobie 650 mln lat. Niektóre z nich pokrywają charakterystyczne rumowiska bloków skalnych - gołoborza - niepowtarzalny element krajobrazu Gór Świętokrzyskich, powstały na skutek intensywnego wietrzenia skał w niskiej temperaturze. Góry Świętokrzyskie były niegdyś całkowicie porośnięte puszczą. Do dziś zachowały się tylko fragmenty dwóch: Puszczy Jodłowej i Puszczy Świętokrzyskiej, ale nadal najbardziej charakterystyczne dla rejonu są lasy, rosnące w zwartych kompleksach, przeważnie na górskich grzbietach. Rosną tu wszystkie niżowe gatunki paproci i widłaków, ciekawostkę są znajdujące się pod ochroną torfowiska z cenną roślinnością bagienną, m.in. rosiczką i storczykami. Wśród bujnej przyrody mieszkają dziki, lisy, sarny, jelenie, daniele, borsuki, bobry, kuny, łasice i wiewiórki oraz ponad 150 gatunków ptaków (m.in. cietrzewie i głuszce). Najcenniejsze obszary rejonu chroni Świętokrzyski Park Narodowy, utworzony w 1950 r., o powierzchni 7626 ha. W jego skład wchodzi m.in. Łysa Góra - legendarne miejsce sabatów czarownic. Badania archeologiczne potwierdziły jedynie fakt, że przed wiekami na Łysej Górze istniał pogański ośrodek kultu słowiańskich bogów związanych z siłami przyrody o imionach: Łada, Boda i Leli (Świst, Poświst i Pogoda). Oprócz tego, 66 tutejszych obszarów objęto ochroną rezerwatową. W ich granicach znajduje się ponad 670 pomników przyrody.
Czy wiesz, że...
Najsłynniejszym pomnikiem przyrody Gór Świętokrzyskich jest 1000-letni dąb Bartek, jedno z najstarszych drzew w Polsce. Jego obwód przy ziemi wynosi 13 m, a wysokość dochodzi do 30 m.
Wokół Gór Świętokrzyskich zalegają młodsze utwory skalne, a wśród nich wapienie, więc i tu nie brakuje jaskiń i grot. Najsłynniejsza z nich jest objęta ochroną rezerwatową, ale udostępniona do zwiedzania jaskinia Raj.
Czy wiesz, że...
Raj, położona w pobliżu Kielc najbardziej znana i uznawana za najpiękniejszą z polskich jaskiń, została odkryta dopiero w 1964 r., ale odnaleziono w niej szczątki kostne zwierząt plejstoceńskich - mamuta, nosorożca włochatego, niedźwiedzia jaskiniowego oraz krzemienne i kościane narzędzia - dzieło człowieka neandertalskiego sprzed 40-50 tysięcy lat. To jaskinia "przyjazna" - do jej zwiedzenia nie potrzeba specjalistycznego sprzętu ani przeszkolenia. Trasa jest niedługa (180 m), ale gwarantuje fantastyczne wrażenia. Wspaniałe oświetlenie wydobywa z mroków pieczary charakterystyczne formy, głównie stalaktyty, stalagmity i stalagnaty (w niektórych miejscach z metra kwadratowego stropu zwisa do 200 stalaktytów!), a także będące na świecie rzadkością pizoidy (perły jaskiniowe - nacieki w kształcie kulek).
Jaskinia Raj
Karpaty: wędrówki wśród lasów i hal
Tatry
Najwyższe pasmo całych Karpat, przez mieszkańców nizin uważane za jedyne "prawdziwe" góry w Polsce. Latem wycieczki i indywidualni turyści docierają do niemal każdego tatrzańskiego zakątka, zimą przyjeżdżają tu narciarze, których przyciąga sława Zakopanego - "zimowej stolicy Polski". Tatry mają do zaoferowania naprawdę wiele. Są to jedyne polskie góry typu alpejskiego. Wiodą przez nie malownicze szlaki z przepięknymi widokami. Aby docenić urodę Tatr, nie trzeba zdobywać szczytów - wystarczy spacer jedną z przepięknych dolin - Chochołowską, Kościeliską, Strążyską, Rybiego Potoku. Zimą wiele stoków zamienia się w trasy narciarskie. Leżące u podnóża Tatr Zakopane też nie jest zwykłym miastem; wyróżnia je góralski folklor- obyczaje, tańce i pieśni, stroje, gwara i oryginalna architektura. W całym łańcuchu Karpat, który wielkim łukiem ciągnie się od przełomu Dunaju w Żelaznej Bramie, aż po Bramę Morawską, Tatry stanowią najwyższą i najbardziej alpejską w charakterze grupę górską. Zajmują powierzchnię 785 km2, z czego do Polski należy niespełna 25%, tj. ok. 175 km2. Najwyższy szczyt Tatr - Gerlach (2655 m n.p.m.) - znajduje się po stronie słowackiej. W Polsce rekord wysokości bije się, wychodząc na Rysy (2499 m n.p.m.), położone na granicy ze Słowacją. Najwyższym szczytem umiejscowionym w całości na terenie Polski jest Kozi Wierch (2291 m n.p.m.).
Tatry
Fot. R. M. Kosińscy
Polskie Tatry dzielą się na Wysokie i Zachodnie. W Wysokich jest najwięcej zbiorników wodnych (pozostałości po lodowcu), a w Zachodnich - najładniejsze jaskinie. Tatry Wysokie należą do odważnych - strome szlaki, dzikie, ostre granie i przepaście bywają zdradliwe. Ale tu widoki są najpiękniejsze i najgłębiej zapadają w serce. Tatry Zachodnie są bezpieczniejsze - szerokie grzbiety o łagodnych liniach są przyjazne dla turysty, więcej tu zieleni i przestrzeni.
Czy wiesz, że...
- Najwyższym szczytem położonym w całości na terenie Polski jest Kozi Wierch (2291 m)
-Największym jeziorem całych Tatr jest Morskie Oko (34,9 ha)
- Najgłębsze jezioro tatrzańskie to Wielki Staw w Dolinie Pięciu Stawów Polskich (79,3 m)
- Najgłębsza jaskinia to Wielka Śnieżna w masywie Czerwonych Wierchów (814 m deniwelacji)
- Najdłuższą doliną polskich Tatr jest Dolina Suchej Wody Gąsienicowej (13 km)
- Najwyższym wodospadem w Tatrach Polskich (a jednocześnie w całej Polsce) jest Wielka Siklawa, spadająca z progu Doliny Pięciu Stawów Polskich (70 m)
- Rekordową pokrywę śnieżną grubości 3,55 m odnotowano na Kasprowym Wierchu w kwietniu 1996 r.
Urozmaicona rzeźba sprawia, że w Tatrach powstało wiele wodospadów. Do najbardziej znanych i najpiękniejszych w polskiej części Tatr należą Wodogrzmoty Mickiewicza i Wielka Siklawa, której urodę można ponoć najpełniej docenić wiosną o wschodzie słońca. Nie mniejszą sławą cieszą się 43 jeziora polodowcowe (zwane zwyczajowo w Tatrach stawami) o szmaragdowo-błękitnych taflach i łącznej powierzchni ok. 160 ha. Większość leży w Tatrach Wysokich, powyżej 1600 m n.p.m. Największe i najpiękniejsze, a jednocześnie najłatwiej osiągalne dla turystów, jest Morskie Oko (1393 m n.p.m.). Tatry wyróżniają się spośród wszystkich pasm karpackich niezwykłym bogactwem szaty roślinnej. W samych tylko Tatrach Polskich stwierdzono występowanie ponad tysiąca gatunków roślin naczyniowych, z czego dwieście pięćdziesiąt to gatunki górskie lub wysokogórskie. Charakterystyczne dla Tatr jest występowanie roślin w układzie piętrowym. Ponad piętrem pogórza znajdują się dwa piętra lasów - dolnoreglowe (głównie buk i jodła) i górnoreglowe (przede wszystkim świerk, także limba, brzoza karpacka). Lasy kończą się na wysokości około 1500 m n.p.m. Ponad nimi rośnie kosodrzewina, której niskie zarośla zabezpieczają zbocza przed erozją. Powyżej poziomu 1800 m n.p.m. zaczynają się hale, gdzie jeszcze kilkadziesiąt lat temu wypasano owce. Powyżej 2300 m n.p.m. góry są w zasadzie nagie - na skałach rosną tylko rośliny przystosowane do surowych warunków panujących na tej wysokości.
Tatry schronisko na hali Ornak
Jest kilka roślin powszechnie kojarzonych z Tatrami - niewielka szarotka i dziewięćsił bezłodygowy (popularne na Podhalu motywy zdobnicze), fioletowe krokusy, których "łany" pojawiają się w porze topnienia śniegów. Kolejną ciekawostką są limby - te piękne drzewa najłatwiej spotkać nad Morskim Okiem i w okolicach Doliny Roztoki. Świat zwierzęcy Tatr charakteryzuje się także dużą odrębnością, również związaną z podziałem na poszczególne strefy. Piętra leśne zamieszkują gatunki na ogół pospolite: jelenie (ok. 300 sztuk), sarny, dziki, wilki i lisy. Zachowały się jeszcze rysie i żbiki. Najdostojniejszym mieszkańcem regli jest niedźwiedź brunatny, który w swych wędrówkach zapuszcza się nawet na wysokie przełęcze. Obecnie po polskiej stronie Tatr przebywa ok. dwunastu sztuk, podczas gdy w całym paśmie żyje ich około sześćdziesięciu. Do rzadkości należy już niestety orzeł przedni; w całych Tatrach żyje tylko kilka par. Zmniejsza się również populacja kruków. Główną atrakcję fauny tatrzańskiej stanowią kozice (według spisu z roku 2000 po polskiej stronie jest ok. 80 sztuk) i świstaki. Najłatwiej zaobserwować kozicę, która stała się symbolem Tatrzańskiego Parku Narodowego. By zobaczyć świstaka, trzeba mieć więcej szczęścia i cierpliwości. Częściej można go usłyszeć niż dojrzeć, bowiem płochliwe zwierzątko, gdy tylko wyczuje zagrożenie, ostrzega swoich współbraci ostrym gwizdem, niosącym się daleko po halach. Przyrodę Tatr chroni utworzony w 1955 r. Tatrzański Park Narodowy o powierzchni 21 400 ha.
Beskidy
Beskidy stanowią największą część polskich Karpat. Dzielą się na Zachodnie i Wschodnie. Znajdujące się w obrębie opisywanego regionu Beskidy Zachodnie podzielone są na osiem grup górskich. W Małopolsce rozsiane są m.in. pasma Beskidu Małego, Żywieckiego, Wyspowego, Sądeckiego, do Beskidów zaliczają się również Gorce. Charakterystyczne, kopulaste wzniesienia Beskidów, o łagodnych zboczach, porośnięte lasami, szczególnie przypadną do gustu miłośnikom długich, spokojnych wędrówek. Poprzecinane gęstą siecią szlaków turystycznych góry, u stóp których leżą malownicze wioski i miasteczka, gwarantują turyście przeżycie wspaniałej przygody. Beskid Mały to niewysoka grupa górska, ciągnąca się od Bielska-Białej na zachodzie po dolinę Skawy na wschodzie. Od południa graniczy z Beskidem Żywieckim, a północnymi stokami opada w kierunku starych podbeskidzkich miast, takich jak Kęty, Andrychów i Wadowice - rodzinne miasto papieża Jana Pawła II. Łagodne szczyty, nie przekraczające 950 m n.p.m., rozdzielone są głębokimi dolinami i w większości porośnięte lasem, coć zdarzają się również ładne widokowe polany. Beskid Żywiecki to najwyższa po Tatrach grupa górska w polskich Karpatach. Położony pomiędzy górnym biegiem Soły i Skawy. Najwyższym szczytem pasma jest Babia Góra, jednocześnie najwyższy szczyt polskich Beskidów (1725 m n.p.m.). Jej wspaniały krajobraz chroni Babiogórski Park Narodowy (utworzony w 1955 r.; 3392 ha), który w roku 1977 jako jeden z pierwszych na świecie górskich parków narodowych został włączony do sieci Światowych Rezerwatów Biosfery UNESCO. Beskid Wyspowy rozciąga się pomiędzy środkową częścią doliny Raby na zachodzie a doliną Dunajca na wschodzie. Niewiele jest tu grzbietów górskich, liczne są natomiast samodzielne szczyty o stromych zboczach i spłaszczonych wierzchołkach (najwyższy szczyt - Mogielica - 1171 m n.p.m.). Góry są piękne o każdej porze roku, a szczególnie urokliwie prezentują się przy jesiennej pogodzie, gdy z morza mgieł ścielących się w dolinach wyrastają ciemne wyspy szczytów. Tutejsi mieszkańcy, przedstawiciele różnych grup etnicznych, starannie pielęgnują swe pradawne tradycje. Beskid Sądecki to pasmo górskie oddzielone na zachodzie doliną Dunajca od Gorców i Beskidu Wyspowego, a na wschodzie graniczące z Beskidem Niskim. Na południu sąsiaduje z Pieninami i ze Słowacją. Beskid dzieli na dwie części malownicza dolina rzeki Poprad, chroniona przez Popradzki Park Krajobrazowy. Góry nie wznoszą się zbyt wysoko (tylko najwyższy szczyt, Radziejowa, przekracza 1200 m n.p.m.), są porośnięte gęstymi lasami. U zachodnich bram Beskidu Sądeckiego położone są dwa historyczne miasta - Nowy i Stary Sącz, bogate w zabytki i sięgające średniowiecza tradycje. Region obejmuje też kilka znanych w całej Polsce kurortów (źródła mineralne), takich jak Krynica, Żegiestów, Piwniczna i Muszyna. Okoliczne wioski zamieszkiwała niegdyś ludność łemkowska. Pozostały po niej piękne cerkwie - drewniane i murowane, należące do ciekawszych atrakcji architektonicznych regionu.
Górskie uzdrowisko
Gorce
Gorce to grupa górska w Beskidach Zachodnich, położona pomiędzy dwoma rzekami - Rabą i Dunajcem, od północy sąsiadująca z Beskidem Wyspowym, a od południa z Podhalem. Pasmo to, przypomina kształtem ośmiornicę; niektórzy ten charakterystyczny układ wzniesień nazywają rozgwiazdą lub rozrogiem. Łatwo dostępne, zaokrąglone i spłaszczone, przyjazne turystom szczyty (najwyższe wzniesienie, Turbacz - 1310 m n.p.m.) to nie wszystko, co mają do zaoferowania Gorce - "to coś", co sprawia, że, kto raz tu przyjechał, będzie powracał wielokrotnie. Sprawia to fantastyczny krajobraz - długie i rozczłonkowane grzbiety poprzedzielane są głębokimi i dzikimi dolinami, pokryte dziewiczymi niekiedy ostępami buczyny karpackiej i boru świerkowego, przerywane rozległymi halami i urokliwymi polankami. Właśnie te malownicze hale i polany, z przycupniętymi na nich starymi, drewnianymi szałasami (kiedyś masowo wypasano tu owce), stanowiące również wspaniałe miejsca widokowe, są chyba głównym atrybutem Gorców.
W 1981 r. utworzono Gorczański Park Narodowy o powierzchni 7020 ha. Chociaż sieć szlaków turystycznych jest dość gęsta, działa kilka schronisk i baz namiotowych, znajdzie się tu jeszcze bez większego spokojne i pełne uroku miejsca. W kontakcie z dziką przyrodą, gdzieś na zagubionej polance, słuchając brzęczenia owadów, szumu drzew i spływających z gór potoków, można wyciszyć się i zapomnieć o codziennych problemach. W rozległych, dzikich, jodłowo-bukowych i świerkowych lasach i na polanach można spotkać bogactwo kwiatów i ziół, wśród których występuje wiele gatunków chronionych, np. krokusy, lilie złotogłów, śnieżyczki wiosenne, storczyki, dziewięćsił bezłodygowy i inne. W lecie na halach i wśród leśnego poszycia mnogość krzaków borówek (czarnej jagody) i malin zachęca do zbiorów. Świat gorczańskiej fauny jest bardzo bogaty. Żyją tu sarny, jelenie, dziki, zające, a także rysie, które powróciły tu po wielu latach nieobecności. Bogaty jest świat ptaków, których występuje tu ok. 100 gatunków. Zaobserwować można duże drapieżniki, takie jak jastrzębie, myszołowy, sokoły-pustułki, są głuszce, cietrzewie, rude kanie i krogulce. Powróciły też niezbyt często występujące (a żyjące zawsze parami) kruki. Można tu oprócz tego zaobserwować rzadką i chronioną salamandrę -symbol Gorczańskiego Parku Narodowego.
Pieniny
Pieniny przyciągają turystów już od XVIII w. Gościli tu zarówno Polacy, jak i cudzoziemcy. Dzisiaj ów malowniczy zakątek odwiedza rocznie około 400 tys. turystów. Należące do łańcucha Karpat Zachodnich Pieniny to stosunkowo niewielki, ale niezwykle atrakcyjny pod względem krajoznawczym, przyrodniczym i turystycznym obszar górski. Natura zdziałała cuda, wypiętrzając przed milionami lat wspaniałe wapienne turnie, które choć niższe, strzelistością dorównują tatrzańskim, wyrastając pionowymi ścianami ponad strome, pokryte dziewiczym lasem zbocza. Przez malownicze góry przebija się Dunajec, tworząc dziki, głęboki przełom. Ze względu na szczególne walory przyrodnicze już w 1932 r. utworzono tu Pieniński Park Narodowy. Pod względem zajmowanej powierzchni (2346 ha) jest jednym z najmniejszych parków narodowych w Polsce, ale z racji oferowanych atrakcji zalicza się do najciekawszych. Interesująco wytyczone szlaki turystyczne oraz liczne punkty widokowe umożliwiają poznanie największych osobliwości przyrodniczych nawet podczas krótkiego pobytu. Mimo dużych różnic wzniesień, ze względu na niewielką wysokość (najwyższy szczyt - Wysoka - 1050 m) park dostępny jest dla każdego turysty, bez specjalnego przygotowania. Pieniński Park Narodowy ma swoją kontynuację na obszarze Słowacji. Ochroną objęto tam 3750 ha powierzchni.
Czy wiesz, że...
Utworzony na granicy Polski i Słowacji Pieniński Park Narodowy jest pierwszym w Europie, a drugim na świecie międzynarodowym parkiem przyrody (po Parku Pokoju Waterton-Glacier, obejmującym przygraniczne tereny prowincji Alberta w Kanadzie i stanu Montana w USA).
Świat pienińskich roślin jest niezwykle bogaty i interesujący. Ostre stoki porasta las jodłowo-bukowy z domieszką jaworu, wiązu i klonu. Charakterystycznym dla krajobrazu Pienin drzewem jest sosna, rosnąca w niewielkich skupiskach na skalistych wierzchołkach. Ciekawym drzewem jest również cis, ale dziś można spotkać już tylko jego pojedyncze okazy. Niewątpliwą atrakcją są pienińskie łąki. Powstały niegdyś wskutek działalności człowieka, który karczując lasy, pozyskiwał tereny wypasowe i uprawne. Dziś rosną tu przeważnie samosiejki, które w sposób naturalny wkroczyły na pozbawiony lasu teren. Na bujnych pienińskich łąkach przyrodnicy doliczyli się ponad 3000 gatunków roślin. Do największych osobliwości zaliczają się endemity: mniszek pieniński i pszonak pieniński, oraz relikty, z których do najbardziej znanych należy złocień Zawadzkiego - jest dosyć powszechny na pienińskich skałkach, a jego najbliższe stanowisko znajduje się na Uralu. W Pienińskim Parku Narodowym żyje ok. 250 gatunków zwierząt. Spotyka się tu rysie, żbiki, jelenie i lisy. O bogactwie parku stanowią także ptaki (150 gatunków). Dumą parku są owady, szczególnie motyle (1600 gatunków). Niezapomnianych wrażeń dostarczy każdemu turyście wycieczka na Trzy Korony (982 m), Sokolą Perć i Sokolicę (747 m) i w Małe Pieniny. Szczególnie jesienią, gdy drzewa nabierają kolorów, a powietrze przejrzystości, krajobrazy na tych szlakach zapierają dech w piersi. Największą atrakcją gór jest spływ przełomem Dunajca. Wąskie drewniane czółna, łączone po pięć w tratwy, kierowane przez góralskich flisaków, od stu kilkudziesięciu lat wożą turystów pełną wrażeń drogą przez serce Pienin. Rzeka na odcinku 15 km wykonuje trzy olbrzymie zakręty, wijąc się w wąskim wąwozie wśród monumentalnych, malowniczych zboczy.
Spływ przełomem Dunajca
Ale Pieniny to nie tylko przyroda, ale i małe, śliczne miasteczka. Największa i najbardziej urokliwa jest Szczawnica. To również znane w Polsce uzdrowisko. Biją tu liczne źródła mineralne, których lecznicze właściwości były znane już od XVI w. Kurort specjalizuje się w leczeniu chorób układu oddechowego, pokarmowego i alergii. Warto również odwiedzić Czorsztyn i Niedzicę, położone nad brzegami Zalewu Czorsztyńskiego - rozległego, sztucznego, ale bardzo malowniczego jeziora. W Czorsztynie znajdują się okazałe ruiny XIV-wiecznego zamku królewskiego. Uroczysko skalne wraz z ruinami jest objęte rezerwatem krajobrazowym. W Niedzicy, nad wybudowaną w 1996 r. zaporą spiętrzającą wody Dunajca (jest tu elektrownia wodna) zachował się śliczny zameczek z XIV w., przebudowany potem w stylu renesansowym, uznawany za jeden z najcenniejszych zabytków budownictwa obronnego w Polsce.
Zamek w Niedzicy
MIASTA I MIEJSCA: POSZALEĆ I POMEDYTOWAĆ
Kraków: życie w podziemiach
Miasto o tysiącletniej tradycji, przez kilkaset lat stolica Polski, przez wielu krakowian nadal za stolicę jest uważane. Nowoczesnej, gwarnej Warszawie mieszkańcy Krakowa przeciwstawiają urok starych, cichych, brukowanych uliczek, niezliczonych zabytków, którymi można by śmiało obdzielić kilka miast, wspaniałych muzeów i knajpek, niepowtarzalnej atmosfery spokoju i magii. Kraków to miasto studentów - uczy się ich tu ponad 100 tysięcy na dwunastu wyższych uczelniach - przez co to jedno z najstarszych miast w kraju jest jednocześnie najmłodsze duchem. Kraków, w odróżnieniu od Warszawy, nie został zniszczony w czasie II wojny światowej. W całości zachowała się historyczna zabudowa (niektóre budowle, np. maleńki kościółek św. Wojciecha na Rynku Głównym czy kościół św. Andrzeja przy ulicy Grodzkiej pochodzą z czasów wczesnego średniowiecza - X-XI w.). Miasto ma dwie największe atrakcje: Wawel z wielkim zamkiem - siedzibą polskich królów i Rynek Główny, otoczone starymi kamienicami serce miasta, w którym skupia się kulturalne i towarzyskie życie krakowian. Wawel i krakowskie Stare Miasto znalazły się na stworzonej w 1978 r. pierwszej Liście Światowego Dziedzictwa Kultury UNESCO. To prestiżowe wyróżnienie otrzymało wówczas tylko 12 najcenniejszych obiektów w świecie.
Czy wiesz, że...
W 1995 r. Rada Ministrów Kultury Unii Europejskiej przyznała Krakowowi tytuł Europejskiego Miasta Kultury na rok 2000. Tym samym Kraków znalazł się, obok takich miast, jak: Awinion, Bolonia, Bergen, Bruksela, Helsinki, Praga, Reykjavik i Santiago de Compostela, na liście centrów kulturalnych Europy.
Wawel, położony nad Wisłą, zasiedlony był od niepamiętnych czasów (50 tysięcy lat p.n.e. obozowali tu łowcy mamutów). Zamek królewski i wawelska katedra, przebudowywane na przestrzeni setek lat, tworzą mieszaninę stylów: romańskiego, gotyckiego i renesansowego. Arcydziełem sztuki renesansowej jest kaplica Zygmuntowska, której nie wolno pominąć w wędrówce po Wawelu. Warto również zajrzeć na Wieżę Zygmuntowską, gdzie króluje do niedawna największy w Polsce dzwon Zygmunta, odlany z luf armatnich, przetopionych w 1520 r. za pieniądze króla Zygmunta I Starego. Bije on tylko w najważniejsze święta państwowe, do jego rozhuśtania potrzeba 10 ludzi (waży 12,7 ton), a dźwięk słychać w promieniu 12 km od Krakowa. W wigilię Bożego Narodzenia 2000 r. pękło serce Zygmunta, co wiele osób poczytało za złą wróżbę. Nowe serce, ważące 300 kg, odlano i zamontowano w ciągu kilku miesięcy. Zygmunta spotkała ostatnio jeszcze gorsza przygoda: nie jest już największy w kraju, o większy postarało się bowiem sanktuarium Marianów w Licheniu na Kujawach.
Zamek Królewski na Wawelu
Przechadzając się po Wawelu, jak nigdzie indziej w Krakowie można poczuć oddech historii. Na Wawelu są pochowani polscy królowie i znani Polacy, np. Tadeusz Kościuszko, Józef Piłsudski i Władysław Sikorski. Bliskość historii można również poczuć stąpając po posadzkach królewskich komnat i apartamentów, zwiedzając skarbiec i zbrojownię. Na Wawelu można również obejrzeć największą i najcenniejszą na świecie kolekcję stu kilkudziesięciu arrasów - wielkich renesansowych gobelinów.
Czy wiesz, że...
Według hinduskich wierzeń na Ziemi jest siedem tajemniczych źródeł energii - czakramów. Znajdują się w Jerozolimie, Rzymie, Welehradzie, Delfach, Mekce, Delhi i... w Krakowie, właśnie na Wawelu. Czakramy wytwarzają ponoć ujemną jonizację, dzięki której ludzie lepiej się czują i są odprężeni. Miejsce, w którym zlokalizowano czakram zostało ogrodzone, gdyż przytulający się do wiekowego muru turyści niszczyli go. Ale nadal można tu przyjść, żeby się "doenergetyzować".
Rynek Główny to największy ze średniowiecznych placów Europy (200 x 200 m). Tak jak przed wiekami, stanowi centrum życia miasta, będąc prawdziwym "salonem" kulturalnym, handlowym i turystycznym. Niemal wszystkie kamienice służą nie tylko celom mieszkalnym - są w nich kawiarnie, restauracje, puby, galerie, sklepy i muzea. Kwiaciarki tak, jak przed wiekami mają na Rynku swoje kramy, a wędrowni muzykanci liczą na zarobek. Latem są tu też uliczni malarze, sprzedawcy obwarzanków, pamiątek i innych mniej lub bardziej potrzebnych przedmiotów. Zawsze są też turyści, studenci i stada gołębi. Najbardziej znane budowle Rynku to Kościół Mariacki i Sukiennice. Kościół, gotycka bazylika z XIII-XV w., w przepięknym wnętrzu kryje prawdziwy skarb - największy i jeden z najpiękniejszych średniowiecznych ołtarzy w Europie, autorstwa Wita Stwosza. Ołtarz ma 13 m wysokości i 11 m szerokości. Doliczono się w nim 200 rzeźbionych figur mierzących od 3 cm do 3 m. Mistrz tworzył go przez 12 lat. Z wyższej wieży kościoła rozbrzmiewa na cztery strony świata wygrywany co godzinę na trąbce hejnał mariacki.
Ołtarz Wita Stwosza w Kościele Mariackim
Mierzące 108 m długości Sukiennice są najbardziej, obok Wawelu i Kościoła Mariackiego, znanym symbolem architektonicznym Krakowa. Od XIII w. były przede wszystkim centrum handlowym, i można powiedzieć, że pozostały nim do dzisiaj. Wewnątrz ciągną się kramy z pamiątkami, rękodziełem i biżuterią (niezwykle pięknymi wyrobami ze srebra i bursztynu), zawsze jest tłoczno i gwarno. Oprócz Sukiennic na płycie Rynku zachował się XI-wieczny kościół św. Wojciecha i Wieża Ratuszowa (ratusz, średniowieczną siedzibę władz miejskich, z powodu zniszczeń rozebrano na początku XIX w.) - jedyne budynki, które pozostały na gęsto niegdyś zabudowanym placu. Ale nad krakowskim Starym Miastem unosi się nie tylko duch historii, ale i, a może przede wszystkim... zabawy! A ta zabawa toczy się głównie w... podziemiach. W piwnicach zabytkowych kamienic mieści się ponad sto restauracji, kawiarni i pubów. Krakowskie knajpy, z których każda ma niepowtarzalny wystrój i klimat, to ewenement na skalę całego kraju, dlatego do Krakowa na weekendy zjeżdżają często ludzie z różnych stron Polski. Latem kawiarnie i puby przenoszą się na wolne powietrze, otaczając Rynek szczelnym wianuszkiem kolorowych, tętniących życiem ogródków. Ale jest jeszcze jedno miejsce w Krakowie, pod każdym względem fascynujące. To Kazimierz, dzielnica żydowska, niegdyś osobne miasto założone w 1335 r. przez Kazimierza Wielkiego (stąd nazwa), dziś część Krakowa, ale jakże inna i odrębna w swym charakterze. Są tu synagogi (najstarsza pochodzi z XV wieku), wąskie uliczki, małe domki i XVI-wieczny żydowski cmentarz. Żydów wysiedlili stąd w czasie II wojny światowej hitlerowcy, na pozór szaro tu i pusto, ale to tylko pozory. Spacer plątaniną zaniedbanych, opuszczonych uliczek to niezwykłe przeżycie - w niektórych miejscach może się wydawać, że nic tu się od wieków nie zmieniło. A tymczasem w kamienicach kryją się ekskluzywne hotele i restauracje z kuchnią żydowską, no i oczywiście nie brakuje fantastycznych knajp ze specyficzną atmosferą.
Cmentarz żydowski na krakowskim Kazimierzu
Wieliczka: w krainie soli
Niektórzy przyjeżdżają do Polski tylko po to, żeby odwiedzić Wieliczkę. Najsłynniejsza na świecie kopalnia soli jest jednym z kilku miejsc w Polsce, wpisanych zarówno na Listę Światowego Dziedzictwa Kultury UNESCO (w 1978 r.), jak i uznanych za Pomnik Historii (w 1994 r.). Historia wydobycia soli w Wieliczce to długie dzieje. Badania archeologiczne wykazały, że już około 3000 lat p.n.e. eksploatowano tu naturalną solankę, która wytryskiwała na powierzchnię ziemi. Wyższa technika przybyła do Wieliczki wraz z benedyktynami, którzy wykopali pierwsze szyby górnicze - najstarszy pochodzi z 1280 r. Dzisiejsza kopalnia soli to labirynt podziemnych chodników i komór o długości ok. 350 km, z których tylko 2 km udostępnione są do zwiedzania. Korzysta z tego rocznie ponad 700 tys. turystów z całego świata. Dwukilometrowa trasa wiedzie przez 20 zabytkowych komór, położonych na trzech poziomach, na głębokości od 64 do 135 m. Łącznie wszystkich poziomów jest dziewięć, a najgłębszy sięga 342 m. Zwiedza się m.in. oryginalne komory, w których eksploatowano sól, podziemne jeziora i unikatowe kaplice z rzeźbami i płaskorzeźbami wykonanymi z soli przez górników. Prawdziwą perłą jest położona 101 m pod ziemią kaplica św. Kingi, z przepięknymi rzeźbami i żyrandolami, ze względu na wymiary: 54,5 m (długość) x 10-18 m (szerokość) x 10-12 m (wysokość) zasługująca właściwie na miano kościoła. Na trzecim poziomie (135 m), w dawnych komorach eksploatacyjnych, mieści się Muzeum Żup Solnych. Reklamuje się jako największe na świecie muzeum górnicze. Wystawa obejmuje ponad 3000 eksponatów, a wśród nich dawne górnicze narzędzia oraz kolekcję minerałów i rzemiosła artystycznego. Ponieważ tutejsze powietrze ma właściwości lecznicze, na piątym poziomie (211 m) utworzono sanatorium, w którym leczy się rozmaite alergie i astmę.
Kopalnia soli w Wieliczce
Częstochowa: cudowny obraz
Częstochowa to duże miasto (160 km2, 260 tys. mieszkańców) nad Wartą, ważny węzeł komunikacyjny, a także... duchowa stolica Polski. Najsłynniejszym zabytkiem Częstochowy jest XIV-wieczny zespół kościelno-klasztorny oo. Paulinów na Jasnej Górze, a w nim słynący z cudów obraz Matki Boskiej Częstochowskiej, zwanej też Czarną Madonną. Corocznie dociera tu ok. 4 milionów pielgrzymów z całego świata.
Czy wiesz, że...
Częstochowa jako pierwsze miasto w Europie Środkowej i Wschodniej otrzymała w kwietniu 1998 r. nagrodę Prix de l`Europe 1998 (ubiegało się o ten laur 50 miast z całej Europy). Częstochowa otrzymała ją za rozwijaną od lat współpracę w ramach porozumień pięciu miast-ośrodków pielgrzymkowych (Altötting, Fatima, Loreto i Lourdes), promującą wspólne przedsięwzięcia i rozwijającą turystykę pielgrzymkową.
Cel pielgrzymek, obraz Czarnej Madonny, kryje się w XV-wiecznej kaplicy, za kurtyną ze srebrnej blachy z 1673 r., która jest podnoszona tylko dwa razy dziennie. Obraz się zmienia, a to za sprawą siedmiu bogato inkrustowanych złotem, srebrem i szlachetnymi kamieniami sukienek, w które jest przebierany. Legenda głosi, że wizerunek Matki Boskiej Częstochowskiej namalował św. Łukasz Ewangelista na desce pochodzącej ze stołu z domu Świętej Rodziny, a szramy na policzku Maryi to ślad cięcia mieczem podczas napaści na klasztor jasnogórski w 1430 r. W rzeczywistości ten słynący cudami obraz to bizantyjska ikona z VI-VIII w., która dotarła do Polski poprzez Ruś. Niestety, obraz który możemy podziwiać na Jasnej Górze jest kopią tamtego pierwszego, gdyż oryginał został zniszczony przez rabusiów. Kopia powstała po 1430 r., a jej twórca pragnąc upamiętnić zniszczenie pierwszego obrazu, namalował na twarzy Matki Boskiej dwie szramy. Na ścianach kaplicy widnieją liczne wota ofiarowane przez pielgrzymów, można też zobaczyć kule pozostawione przez uzdrowionych mocą obrazu. Prawdziwe dziękczynne bogactwa znajdują się jednak gdzie indziej - w udostępnionym do zwiedzania skarbcu. Na oglądaniu prezentowanych w nim kosztowności, w tym darów złożonych przez polskich królów, można by spędzić pół dnia. Najstarsze pochodzą z XIV w., wiele z nich uznano za dzieła sztuki.
Oświęcim: obóz zagłady
Do muzeum w Oświęcimiu nie powinno się przywozić dzieci. Obóz robi wstrząsające wrażenie. Młodzież i dorośli powinni jednak odwiedzić Oświęcim chociaż raz w życiu, by z bliska obejrzeć świadectwo największego masowego mordu w dziejach ludzkości. Obóz został utworzony przez hitlerowców w 1940 r. na przedmieściach miasta Oświęcimia, które podobnie jak i inne tereny Polski, było okupowane przez Niemców w czasie II wojny światowej. Nazwa miasta Oświęcim została zamieniona na Auschwitz i stała się również nazwą obozu. W ciągu następnych lat obóz został rozbudowany; objął m.in. pobliską Brzezinkę (Birkenau). W 1947 r. na obszarze dwóch zachowanych części obozu: Auschwitz I i Auschwitz II-Birkenau utworzono Państwowe Muzeum Auschwitz-Birkenau. W 1979 r. miejsca te wpisano na Listę Światowego Dziedzictwa Kultury UNESCO.
Czy wiesz, że...
Tuż po wojnie Najwyższy Trybunał Narodowy ustalił, że w obozie zginęło 2,8 mln więźniów z 30 krajów świata. Późniejsze badania ograniczyły liczbę ofiar Auschwitz do 1,1-1,5 mln osób. 90% z tej liczby stanowili Żydzi deportowani z wszystkich krajów okupowanej Europy. Drugą pod względem liczebności grupą więźniów byli Polacy (140 tys.) - połowa z nich zginęła. Do obozu skierowano też ok. 20 tys. Romów z kilku krajów europejskich, ponad 10 tys. sowieckich jeńców wojennych oraz kilkanaście tysięcy więźniów innych narodowości. Ustalenie faktycznych danych dotyczących rozmiarów zbrodni nie jest jednak możliwe - zacierając ślady zbrodni, Niemcy zniszczyli większość dokumentów. Poza tym większość więźniów, bez jakiejkolwiek rejestracji i ewidencji, kierowano do komór gazowych bezpośrednio z transportów.
Do muzeum ludobójstwa w Auschwitz wchodzi się przez uwiecznioną na wielu filmach i fotografiach bramę z napisem "Arbeit macht frei" ("Praca czyni wolnym"). Dalej można zobaczyć kilkanaście ceglanych budynków, w których mieszkali więźniowie. Porażają urządzone w więziennych blokach ekspozycje przedmiotów zagrabionych więzionym i zamordowanym. Nie można przejść obojętnie obok zabawek odebranych zamordowanym w obozie dzieciom, ściany śmierci, pomieszczeń, w których więźniów mordowano przy użyciu cyklonu B, krematorium i celi głodowej, w której zmarł św. Maksymilian Maria Kolbe, oddając życie za współwięźnia. Sąsiednia Brzezinka wywiera jeszcze bardziej przygnębiające wrażenie. Tu zlokalizowano największy obóz śmierci - prawie 300 surowych, drewnianych baraków, wybudowanych przez więźniów, tu powstała większość urządzeń masowej zagłady (4 komory gazowe i 4 krematoria). Nie ma tu żadnych ekspozycji, stan obozu starano się zachować bez zmian, w ten sposób oddając klimat ludzkiego upodlenia i bezmiaru zbrodni.
Zakopane: pół-miasto, pół-wioska
Modny kurort, stolica Tatr i Podhala, ale nie tylko. Zakopane było modne od początku XX w. i tak pozostało do dzisiaj. Od końca XIX w. przybywała tu artystyczna bohema - słynni polscy poeci, pisarze, malarze i rzeźbiarze. Współtworzyli wyjątkową atmosferę tego miejsca, której ślady pozostały do dziś w nazwach ulic, pięknych willach projektowanych i zamieszkiwanych niegdyś przez znanych artystów, obrazach i rzeźbach w licznych galeriach. Dziś także bywanie tu jest w dobrym tonie, jak w alpejskim Sankt Moritz. Od snobistycznej atmosfery ratują Zakopane turyści, którzy kontynuując ponadstuletnią tradycję pierwszych wypraw w Tatry, przemierzają miasto z wielkimi plecakami, aby dolinami podążać ku szczytom. Z obecnych 30 tysięcy mieszkańców ok. 5 tysięcy wywodzi się z dawnych XIX-wiecznych rodów góralskich. Zakopane zawsze fascynowało góralską egzotyką. Jest dziwnym miastem: poza kilkoma rzędami niewysokich kamienic, przeważnie z początku wieku, stoją tu wille, pensjonaty, domy jednorodzinne i drewniane chałupy - wiele z nich to prawdziwe perełki góralskiej architektury. Od XIX w. po dziś dzień chałupa w stylu zakopiańskim, ze spadzistym dachem, werandą, bogato zdobiona drewnianymi ozdobami jest przedmiotem westchnień bogatych mieszczuchów, a zakopiańscy budowniczowie podróżują nie tylko po całej Polsce, ale i za ocean - zamówienia płyną bowiem i ze Stanów Zjednoczonych. Spacerując po Zakopanym i zapuszczając się w ciche, boczne uliczki, czasami ma się wrażenie, że trafiło się do pięknie utrzymanego skansenu.
Panorama Zakopanego z Gubałówki
Centralną ulicą Zakopanego są Krupówki. Przez cały rok kłębi się tu kolorowy, różnojęzyczny tłum. Pełno jest sklepów, restauracji, kawiarni i pubów, na stoiskach sprzedawane są pamiątki i oscypki - pyszne małe serki z owczego mleka. Położenie i zabudowa miasta sprawia, że nie z każdego miejsca można podziwiać góry - czasami są całkowicie zasłonięte. Najczęściej oczom turysty ukazuje się Giewont - najbardziej charakterystyczny szczyt Tatr.
Czy wiesz, że...
Giewont, pomimo tego, że nie imponuje wysokością (1894 m n.p.m.), jest najbardziej znanym szczytem polskich Tatr, a zarazem symbolem Zakopanego. Sprawia to jego specyficzny kształt - oglądany od strony Zakopanego przypomina leżącą postać. Legenda głosi, że Giewont to śpiący rycerz, który przebudzi się, gdy kraj znajdzie się w niebezpieczeństwie. Góra wznosi się w geometrycznym środku Tatr, stąd dawnej zastępowała zakopiańskim góralom zegar i pomagała przepowiadać pogodę. W 1901 r., dla uczczenia przełomu wieków, na "nosie" rycerza ustawiono 15-metrowy krzyż.
Będąc w Zakopanem, można znaleźć się w górach nie forsując się nadto - umożliwiają to dwie funkcjonujące przez cały rok kolejki - szynowa na Gubałówkę (1120 m n.p.m.) i linowa na Kasprowy Wierch (1987 m). Aby odetchnąć od miasta i zaczerpnąć świeższego powietrza, wystarczy odjechać kilka kilometrów od Zakopanego w którąkolwiek stronę - miasto otaczają bowiem małe górskie wioski., należące do Podhala - historyczno-geograficznej krainy rozciągającej się pomiędzy Tatrami na południu, Gorcami na północy, Spiszem na wschodzie i Orawą na zachodzie. To właśnie te wioski i miasteczka, położone wzdłuż potoków, rzek i na zboczach gór, wiele osób wybiera na miejsce odpoczynku - baza noclegowa, podobnie jak w Zakopanem, jest w nich świetnie rozwinięta. Na podhalańskiej wsi zachował się prawdziwy góralski folklor. W niedzielne przedpołudnia można spotkać mieszkańców wędrujących do starego drewnianego kościółka w góralskich strojach, a w gospodzie posłuchać ludowej gwary oraz pięknej góralskiej muzyki.